Słowniczek piekarza
Słowa z przepisów na chleb, z torebki mąki i z grup piekarskich, każde wyjaśnione w kilku zdaniach i połączone z kalkulatorem albo poradnikiem, który mówi więcej. Jeśli pełne wyjaśnienie jest na razie tylko po angielsku, link to zaznacza.
33 hasła
Procent piekarski
Każdy składnik podajesz jako część masy mąki (całej mąki z przepisu razem), która zawsze wynosi 100 %: 2 % soli to 2 g soli na każde 100 g mąki. Mąka zawarta w zakwasie liczy się do mąki całkowitej. Przepis zapisany w ten sposób przeniesiesz na dowolną ilość ciasta bez zmiany proporcji; rachunki zrobi za ciebie kalkulator procentu piekarskiego. Więcej: procent piekarski (po angielsku).
Hydratacja
Woda w cieście jako procent masy mąki: 700 g wody na 1000 g mąki to hydratacja 70 %. Im wyższa, tym ciasto luźniejsze i bardziej klejące. Ile wody przyjmie mąka, zależy od zboża i od tego, ile jest w niej całego ziarna; zobacz tabelę hydratacji dla różnych mąk (po angielsku).
Mąka pszenna i jej typ: 450, 550, 650, 750, 850…
Typ na torebce mówi, ile w mące jest składników mineralnych, czyli popiołu: tego, co zostaje po spaleniu próbki mąki w laboratorium. Młyn PZZ Białystok wyjaśnia, że typ to liczba gramów składników mineralnych, które „zostaną po spaleniu 100 kg mąki (np. w mące o typie 450 będzie to 450 g popiołu)”. Typ 750 to więc około 750 g popiołu ze 100 kg mąki, czyli około 0,75 % (nasze wyliczenie); w opisie mąki chlebowej typ 750 Młyna Ciechanowiec stoi właśnie „Popiół ogólny 0,75 %”. Minerały siedzą głównie w okrywie ziarna, w otrębach: im więcej otrąb trafi do mąki, tym wyższy typ i tym ciemniejsza mąka. Najjaśniejsza jest mąka typ 450 (tortowa), najciemniejsza – typ 2000 (razowa).
Typy mąki pszennej opisuje Polska Norma PN-A-74022:2003 „Przetwory zbożowe — Mąka pszenna” (karta normy w sklepie PKN; sam tekst normy jest płatny). Według zestawienia, które podaje encyklopedia rolnicza portalu gospodarz.pl, norma zna typy 450 (tortowa), 550 (luksusowa), 650, 750 (chlebowa, od 0,70 do 0,78 % popiołu), 1050, 1400 (sitkowa), 1850 (graham) i 2000 (razowa). Popularnych typów 500 i 850 na tej liście nie ma: według tego samego źródła młyny produkują je „według norm zakładowych (specyfikacji jakościowych)”, czyli według własnych specyfikacji.
Typ nie mówi nic o sile mąki. Młynpol pisze w poradniku o typach mąki wprost: „Typ mąki sam w sobie nie decyduje o zawartości białka”. Widać to na trzech mąkach chlebowych typ 750: Młynomag podaje w wartości odżywczej 9,1 g białka w 100 g, gdański Ale-Młyn 12 g w 100 g (zaznacza przy tym, że jego wartości pochodzą „ze specyfikacji jakościowych lub są danymi literaturowymi”), a Młyn Ciechanowiec podaje dla swojej mąki chlebowej typ 750 wynik laboratoryjny około 14 % białka. Ten sam typ, a już między dwiema pierwszymi różnica prawie 3 g białka na 100 g mąki (12 − 9,1 = 2,9 g; nasze wyliczenie); trzecia ma jeszcze więcej. Dlatego przy mące do chleba czytaj na torebce wiersz „białko”, nie tylko typ (zobacz białko i siła mąki).
Do chleba pszennego polscy piekarze sięgają najczęściej po typ 750, „chlebową”, i po 850. PZZ Białystok przypisuje typy „750, 850, 1050 – do pieczenia chleba i pizzy”, Młynpol pisze, że do chleba „najczęściej stosuje się mąki typu 750–850”, a według poradnika Ale-Młyna „najlepsza mąka do chleba to typ 750”; do zakwasu ten sam młyn poleca mąkę żytnią albo pszenną typ 750 lub 1850. Najjaśniejsze typy PZZ Białystok przeznacza do ciast: 450 do biszkoptów, 550 do ciast drożdżowych.
Białko i siła mąki
Gdy mąkę zmieszasz z wodą i wyrobisz, białka pszenicy tworzą gluten: elastyczną siatkę, która trzyma gaz z fermentacji. Więcej białka to zwykle więcej glutenu, ciasto, które przyjmie więcej wody, i chleb wyższy i bardziej sprężysty w gryzieniu. Amerykańskie przepisy podają „bread flour”, z około 12–13 % białka, albo „all-purpose”, z około 10–12 %, zależnie od marki; all-purpose King Arthur, z około 11,7 %, jest już blisko bread flour. To nazwy handlowe, nie polskie typy; zobacz bread flour i all-purpose (po angielsku). Jeśli przepis podaje mąkę w szklankach, przelicz ją na gramy kalkulatorem szklanka na gramy.
Polska mąka w sklepie nosi nazwę od typu, a typ mówi o popiele, nie o sile. Siłę młyny badają w laboratorium; według Młynpolu karta techniczna mąki dla piekarni powinna zawierać „informacje o zawartości białka, zdolności absorpcji wody oraz wyniki testów farinograficznych i alveograficznych”. Na torebce w sklepie tego nie ma, więc najlepszą wskazówką jest białko z tabeli wartości odżywczej. Ono też nie mówi wszystkiego: mąka razowa ma dużo białka, ale otręby przecinają nici glutenu, a żyto i orkisz tworzą słabszy gluten.
Mąka graham, razowa i pełnoziarnista
Mąki z dużą częścią całego ziarna: pszenna typ 1850 to graham, typ 2000 to razowa. Przyjmują więcej wody i fermentują szybciej niż jasna mąka, a otręby przecinają siatkę glutenu, więc chleb wychodzi bardziej zwarty. Zacznij od zamiany 20–30 % jasnej mąki; King Arthur radzi zostawić ciasto na około 30 minut przed wyrabianiem. Więcej: mąka pełnoziarnista (po angielsku).
Mąka żytnia: typ 720, 1400, 2000
Żyto prawie nie tworzy glutenu: wodę trzymają w nim śluzowate włókna, pentozany. Dlatego ciasto żytnie się klei, przypomina bardziej pastę niż elastyczne ciasto i szybko fermentuje; chleby z dużą ilością żyta rosną i pieką się w formie. Typy mąki żytniej mają własną normę, PN-A-74032:2002, ale numer znaczy to samo: popiół. PZZ Białystok poleca typ 720 „do chleba żytniego i mieszanego, bułek i pierników”, 1400 (sitkową) do chlebów razowych, a 2000 (razową) „do pełnoziarnistego pieczywa i kiszenia żuru”. Więcej: mąka żytnia (po angielsku).
Orkisz i samopsza (einkorn)
Dawni krewni współczesnej pszenicy, ze słabszym glutenem. Ciasto orkiszowe przyjmuje mniej wody i rwie się, gdy wyrabiasz je za długo; ciasto z samopszy zostaje klejące i miękkie, choćby nie wiem jak długo je wyrabiać, i lepiej wychodzi w formie. Żadne z nich nie nadaje się dla osób z celiakią: oba zawierają gluten. Więcej: orkisz (po angielsku) i einkorn (po angielsku).
Zakwas, zaczyn i nadmiar zakwasu
Zakwas to kultura dzikich drożdży i bakterii fermentacji mlekowej, którą trzymasz w słoiku i dokarmiasz. Do przepisu odbierasz część i dokarmiasz ją osobno: to zaczyn (po angielsku levain), który w całości trafia do ciasta, a reszta zostaje w słoiku. Nadmiar zakwasu (po angielsku discard) to zakwas, który odbierasz przed dokarmieniem; niedokarmiony daje smak, ale mało siły do rośnięcia. Zakwas sztywny dostaje około połowy wody w stosunku do mąki, 50–60 %; zakwas płynny tyle samo wody co mąki, 100 %. Sztywny fermentuje wolniej i później osiąga szczyt po dokarmieniu; chleb nie robi się kwaśniejszy od samej hydratacji zakwasu, tylko od czasu i temperatury. Więcej: czym jest zakwas (po angielsku), nadmiar zakwasu (po angielsku) i zakwas sztywny czy płynny (po angielsku).
Dokarmianie zakwasu i proporcje
Dokarmianie (odświeżanie) to danie zakwasowi świeżej mąki i wody. Proporcja podaje masy zakwasu, mąki i wody: 1:1:1 to na przykład 20 g zakwasu, 20 g mąki i 20 g wody. Im więcej jedzenia dostaje każdy gram zakwasu, tym dłużej idzie do szczytu i tym łagodniejszy jest smak. Żeby z płynnego zrobić sztywny, dokarm go dwa lub trzy razy w proporcji 1 część zakwasu, 2 mąki i 1 wody; żeby wrócić do płynnego, daj mąkę i wodę po równo. Jeśli w przepisie zamienisz jeden na drugi, zmienia się woda w całym cieście: procent piekarski liczy mąkę i wodę z zakwasu. Rachunki zrobi kalkulator dokarmiania zakwasu; proporcje dokładniej: proporcje dokarmiania (po angielsku).
Szczyt zakwasu i test pływania
Zakwas jest na szczycie, gdy od dokarmienia co najmniej podwoił objętość i ma wypukłą powierzchnię, zwykle 4–8 godzin po dokarmieniu 1:1:1 w 24–26 °C. Wtedy ma najwięcej siły. Łyżka zakwasu, która tonie w wodzie, nie jest jeszcze gotowa; taka, która pływa, nie dowodzi, że jest. Więcej: kiedy zakwas jest gotowy (po angielsku).
Ciecz na zakwasie
Szara lub ciemna ciecz, która zbiera się na głodnym zakwasie, to woda z alkoholem z fermentacji i nie szkodzi. Znaczy, że zakwas trzeba nakarmić. Po angielsku nazywa się „hooch”: ciecz na zakwasie (po angielsku).
Poolish, biga i rozczyn
Zaczyny robione kilka godzin przed właściwym ciastem, z części mąki i wody z przepisu. Poolish jest płynny (100 % hydratacji), biga sztywna (50–60 %), oba na drożdżach; rozczyn to w polskich przepisach zwykle taki wstępny zaczyn na drożdżach. Zaczyn daje drożdżom i bakteriom przewagę i wnosi smak, kwasowość i siłę. Zaczyn z zakwasu w chlebie na zakwasie też jest takim wstępnym zaczynem; w procencie piekarskim wchodzi jak zakwas, ze swoją hydratacją. Więcej: zakwas, levain i poolish (po angielsku).
Drożdże świeże i suche
Drożdże świeże są wilgotne i krótko wytrzymują w lodówce, od tygodnia do dwóch; suche po otwarciu wytrzymują miesiące w lodówce albo w zamrażarce. Suche instant dodajesz prosto do mąki; suche aktywne tradycyjnie rozpuszcza się najpierw w ciepłej wodzie. Według producenta drożdży Red Star suche instant i suche aktywne zastępują się gram za gram. Według tabeli tego samego producenta 7 g drożdży suchych odpowiada około 17 g świeżych. Więcej: rodzaje drożdży (po angielsku).
Sól
Zwykle 2 % masy mąki, ważone na wadze: łyżeczka drobnej soli i łyżeczka soli w płatkach ważą zupełnie co innego. Prawie wszystkie przepisy na zakwasie dodają sól po autolizie, z odrobiną wody odłożoną, żeby się rozpuściła. Bezpośredni i długi kontakt z solą hamuje zakwas i drożdże, ale razem w jednym cieście to rzecz normalna. Więcej: sól w chlebie (po angielsku).
Autoliza
Mąka i woda odpoczywają 20–60 minut, zanim dodasz zakwas i sól. Gluten zaczyna się tworzyć sam, a potem ciasto potrzebuje krótszego wyrabiania. Metoda pochodzi od profesora Raymonda Calvela. Jeśli zakwas jest w cieście od początku, mówi się o fermentolizie. Więcej: autoliza (po angielsku).
Wyrabianie i test okienka
Wyrabianie rozwija gluten, który zatrzyma gaz: zwarte ciasto pchasz, składasz i obracasz przez 8–10 minut. Luźne ciasta, mniej więcej od 67 % hydratacji, podnosi się i uderza nimi z powrotem o blat (slap and fold). Test okienka pokazuje, czy już wystarczy: mały kawałek ciasta rozciąga się tak cienko, że prześwituje, zanim się rozerwie. Więcej: wyrabianie ręczne (po angielsku).
Składanie: stretch and fold i coil fold
- Mokre dłonie pod spód
- Unieś, aż się oderwie
- Niech podwinie się pod siebie
Sposoby na wzmocnienie ciasta w czasie pierwszej fermentacji bez wyrabiania. Przy stretch and fold podciągasz jeden bok ciasta do góry i kładziesz go na resztę, i tak dookoła miski; przy coil fold unosisz ciasto za środek, aż podwinie się pod siebie. King Arthur mówi o dwóch do czterech seriach, co około 30 minut, na początku pierwszej fermentacji; potem ciasto rośnie w spokoju. Więcej: stretch and fold czy coil fold (po angielsku).
Temperatura ciasta i ciepło wyrabiania
Wiele przepisów podaje, jaką temperaturę ma mieć ciasto po wyrobieniu. Ustawiasz ją temperaturą wody, biorąc pod uwagę temperaturę mąki, kuchni, zakwasu, jeśli go dodajesz, i ciepło wyrabiania, czyli stopnie, które wyrabianie dokłada ciastu. King Arthur mnoży docelową temperaturę przez trzy, albo przez cztery z zaczynem, i odejmuje pozostałe. Rachunek zrobi kalkulator temperatury wody.
Pierwsza fermentacja (w misce)
Pierwsze rośnięcie całego ciasta naraz, po wyrobieniu, a przed dzieleniem i formowaniem; po angielsku bulk fermentation. Kończy się, gdy ciasto urosło tyle, ile chce przepis, jest wypukłe, ma pęcherzyki na bokach i na wierzchu i drży, gdy poruszysz miską. Ile trwa, zależy przede wszystkim od temperatury ciasta: King Arthur zostawia zwykłe ciasto na zakwasie na 3–5 godzin w temperaturze pokojowej, z ciastem w 24–26 °C po wyrobieniu. Tabela czasu fermentacji w różnych temperaturach przelicza znany czas na inną temperaturę; więcej: pierwsza fermentacja (po angielsku).
Dzielenie, wstępne formowanie i odpoczynek
Po podzieleniu ciasta każdy kawałek formujesz luźno, bez napinania (wstępne formowanie), i zostawiasz na 20–30 minut przed formowaniem ostatecznym. Więcej: wstępne formowanie (po angielsku).
Formowanie: bochenek okrągły i podłużny
- Spłaszcz w prostokąt
- Złóż na trzy
- Zwiń ciasno
- Zlep łączenie
Przy formowaniu chleb dostaje ostateczny kształt: okrągły (po francusku boule) albo podłużny (po francusku bâtard). Łączenie to linia pod spodem kęsa, gdzie schodzą się brzegi ciasta. Więcej: formowanie okrągłego bochenka (po angielsku) i formowanie podłużnego bochenka (po angielsku).
Garowanie (druga fermentacja)
Ostatnie rośnięcie uformowanego bochenka przed pieczeniem, najczęściej w koszyku do wyrastania. W temperaturze pokojowej idzie szybciej i pozwala upiec chleb tego samego dnia. Więcej: garowanie (po angielsku); cały dzień pieczenia rozplanujesz planerem pieczenia.
Garowanie w lodówce
Garowanie w lodówce, w 4 °C lub niżej, zwykle 8–16 godzin; King Arthur radzi nie przekraczać 24 godzin z uformowanym bochenkiem. Zimno spowalnia fermentację, ale jej nie zatrzymuje: chleb nabiera smaku i kwasowości, a zimne, sztywne ciasto trzyma kształt i daje się czysto naciąć. Przykryj koszyk, żeby powierzchnia nie wyschła, i wstaw chleb do pieca prosto z lodówki. Więcej: garowanie w chłodzie (po angielsku).
Test palca
Wciśnij oprószony mąką palec w uformowany bochenek. Jeśli ciasto od razu i całkiem się odbija, potrzebuje jeszcze czasu. Jeśli odbija się powoli i zostaje mały dołek, ciasto na zakwasie jest gotowe do pieca; jeśli dołek zostaje cały, prawdopodobnie jest przegarowane i może opaść. Dla ciasta na drożdżach King Arthur przyjmuje właśnie dołek, który zostaje, za znak gotowości. Zimny bochenek, prosto z lodówki, zawsze odbija się wolniej: oceniaj go też po upływie czasu i po tym, ile urósł. Więcej: test palca (po angielsku).
Niedogarowany i przegarowany
Niedogarowany bochenek ma jeszcze za dużo siły: od razu wypycha palec, miękisz wychodzi zbity z kilkoma dużymi dziurami pod skórką albo chleb pęka z boku. Przegarowany przeszedł swój moment: dołek po palcu zostaje, bochenek się rozlewa, a miękisz jest zbity i jednolity, z bladą skórką. Więcej: garowanie (po angielsku).
Koszyk do wyrastania (banneton)
Koszyk, w którym uformowany bochenek garuje i trzyma kształt, z wikliny, z trzciny albo wyłożony płótnem. Nie piecze się w nim: chleb wykładasz na blachę, kamień albo do garnka. Właściwy rozmiar do twojego ciasta policzysz kalkulatorem rozmiaru koszyka.
Skrobka i karta do ciasta
Sztywna skrobka to proste, twarde ostrze z metalu albo plastiku do podnoszenia, dzielenia i zbierania klejącego ciasta bez podsypywania mąki; elastyczna karta z plastiku wybiera ciasto z miski. Więcej: wstępne formowanie (po angielsku).
Nacinanie, żyletka i ucho
Nacinanie to zrobienie jednego lub kilku cięć na powierzchni bochenka tuż przed pieczeniem, żeby otworzył się tam, gdzie chcesz. Żyletka piekarska (po francusku lame) to uchwyt, w którym siedzi żyletka do golenia. W piecu nacięcie się otwiera, a ucho to brzeg skórki, który unosi się wzdłuż cięcia zrobionego ostrzem trzymanym prawie płasko, pod kątem około 30°. Więcej: nacinanie chleba (po angielsku).
Para
Wilgoć w piekarniku, mniej więcej przez pierwsze 20 minut. Utrzymuje powierzchnię miękką, żeby bochenek mógł urosnąć, a nacięcie się otworzyć, i daje błyszczącą, chrupiącą skórkę. Najprostszy sposób to garnek z pokrywką. Więcej: para w domowym piekarniku (po angielsku).
Skok piekarniczy (oven spring)
Szybkie rośnięcie bochenka w pierwszych minutach pieczenia, zanim skórka wyschnie: gaz w pęcherzykach rozszerza się od ciepła, woda w cieście zamienia się w parę, a drożdże przyspieszają, aż ciepło je zatrzyma, przy około 60 °C. Po angielsku to „oven spring”, stąd nazwa tej strony. Więcej: skok piekarniczy (po angielsku).
Garnek żeliwny i klosz
W zamkniętym garnku chleb piecze się we własnej parze. Garnek żeliwny jest wysoki i ma pokrywkę; w kloszu bochenek leży na płaskiej podstawie pod pokrywą w kształcie dzwonu i łatwiej go włożyć. Czy twój zmieści się w twoim piekarniku, sprawdzisz kalkulatorem garnek w piekarniku; jak wybrać między nimi: garnek czy klosz (po angielsku).
Keksówka i forma z pokrywką
Chleb z formy piecze się w prostokątnej formie: otwartej, jak keksówka, albo z pokrywką. Forma z wsuwaną pokrywką (po angielsku Pullman pan) ma proste ścianki: przy zamkniętej pokrywce chleb wypełnia formę i wychodzi kanciasty, z drobnym, równym miękiszem, jak chleb tostowy. Ile ciasta wejdzie do innej formy, policzysz kalkulatorem przeliczania formy; więcej: forma z pokrywką (po angielsku).
Miękisz i skórka
Miękisz to wnętrze chleba z jego dziurkami: ich wielkość i to, jak są rozłożone. Skórka to upieczona warstwa zewnętrzna. Miękisz pokazuje, czy fermentacja się udała: jak czytać miękisz (po angielsku).